Pierwsze łódki w dawnej kopalni [Nowiny]
Po raz pierwszy na zalewie machowskim pojawiły się żagle. Każdy, kto tylko miał odpowiedni sprzęt mógł popływać łódką, kajakiem czy na desce.
Dotychczas Tarnobrzeg znany i kojarzony był przede wszystkim z wydobyciem siarki. Teraz może się to zmienić. W niedzielę swoje łódki, deski i kajaki wodowali wszyscy miłośnicy wodnych sportów.
Jeszcze do niedawna, z jednej z największych kopalni w na świecie, wydobywano siarkę. Pierwsze złoża wykryto na terenach machowskich w latach piećdziesiątych i przez 30 lat nieustannie wydobywano metodą odkrywkową rudę siarkową, z której po oczyszczeniu otrzymywano siarkę. Od 1994 roku kopalnia jest w likwidacji, a "dołek” po niej, cały czas jest przekształcany w jezioro.
Ścigali się łódkami i na deskach
Pierwsze regaty żeglarskie na jeziorze machowskim zorganizował tarnobrzeski Jacht Klub Kotwica. Tym samym chciał nawiązać do przedwojennej tradycji miasta, obchodzenia Święta Morza i Wisły. Niedzielne zawody rozgrywane były w trzech kategoriach: open, open windsurfing i regat kajakowych. W pierwszej tego typu zawodach wystartowało 7 łódek i 11 desek.
- Imprezę była bardzo udana. Pogoda nam dopisała, wiał dosyć silny wiatr, więc warunki wymarzone na żeglowanie. Bardzo cieszy też frekwencja na wodzie, jak i na lądzie. Na piknik przyszło więcej osób, niż zakładaliśmy, a to świadczy o zapotrzebowaniu na tego typu imprezy - mówi Tadeusz Gospodarczyk prezes klubu Kotwica.


